Moc ziół cz. II

Magdalena Klosa

Zdrowie i uroda283 5/5

Obecnie żyjemy w kulturze, która promuje pigułki niemal na wszystko – piękne włosy, paznokcie, radość, szczęście, mniej stresu, relaks, wzrost energii i utratę wagi. A to tylko niektóre z ogólnodostępnych specyfików. I o ile to świetna wiadomość, że rynek farmaceutyczny się rozrasta i mamy coraz więcej możliwości, by leczyć dolegliwości, które kiedyś były dla nas czarną magią, to jednak należy pamiętać, aby zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek!
Po dodatkowe substancje mające przyczynić się do poprawy zdrowia należy sięgać po uprzednim wykonaniu badań oraz konsultacji z lekarzem. Rynek suplementów diety od zawsze stał pod dużym znakiem zapytania, więc może jednak lepszym pomysłem będzie zwrócenie się w stronę natury? Przecież istnieją też inne, sprawdzone sposoby na poprawę funkcjonowania organizmu. O dobroczynnych właściwościach herbat ziołowych pisaliśmy już w poprzednim wpisie “Powrót do korzeni” czyli moc ziół. Dziś wracamy do tego tematu, by przyjrzeć się innym mniej znanym gatunkom i ich właściwościom.

  • Ostropest plamisty
  • Morwa biała
  • Skrzyp
  • Yerba
  • Dziurawiec
  • Mniszek lekarski

Ostropest plamisty

Ostropest plamisty – Adobe Stock

Roślina pochodząca z południowej i południowo-wschodniej Europy, Afryki Północnej oraz Azji Zachodniej. Korzystnie wpływa na pracę wątroby, wspomaga regenerację komórek, idealnie sprawdzi się jako wsparcie organizmu po kuracji antybiotykami, zatruciu alkoholowym oraz zapaleniu wątroby. Ostropest wspomaga trawienie, dlatego nie będzie dobrym wyborem dla osób, które chcą spowolnić łaknienie. Zapewnia działanie przeciwzapalne, przeciwmiażdżycowe, korzystnie wpływa na pracę nerek, obniża poziom cholesterolu. Ostropest zawiera także kwas linolowy, który przyspiesza metabolizm, zabezpiecza przed nowotworami, chorobami skóry. Jego działanie może być pomocne przy wzdęciach oraz migrenach. Na rynku dostępny w różnych formach – jako całe nasiona do wykorzystania w formie dodatku do sałat, a także suszu, z którego można przygotować napar.

Morwa biała

Morwa biała – Adobe Stock

Pochodzi z Chin, obecnie znaleźć ją można również w Afryce, Ameryce Północnej i Południowej. Wspiera organizm w walce z otyłością, obniża poziom cukru we krwi, zmniejsza łaknienie, opóźnia procesy starzenia, wzmacnia i regeneruje organizm, wykazuje właściwości antyoksydacyjne, jest pomocna przy leczeniu wrzodów żołądka, anemii, cukrzycy. Liście morwy zawierają związki, które działają przeciwwirusowo oraz przeciwbakteryjnie (są pomocne w walce z gronkowcem złocistym, salmonellą). Morwa biała zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera, a także działa przeciwmiażdżycowo. Obniża poziom cholesterolu, zapewnia także działanie detoksykujące. Na rynku dostępna w różnych postaciach najczęściej soku i suszu.

Skrzyp polny

Skrzyp polny – Adobe Stock

Występuje na wszystkich kontynentach poza Australią i Antarktyką. Pomocny w schorzeniach dróg moczowych, wspiera pracę nerek, działa moczopędnie, zapewnia właściwości przeciwzapalne, regeneracyjne, poprawia kondycję włosów, skóry i paznokci. Wspomaga pracę wątroby, wpływa korzystnie na układ kostny, obniża ciśnienie krwi, pomaga hamować krwawienie, redukuje uporczywe nerwobóle, zmniejsza potliwość. Skrzyp poprawia kondycję naczyń krwionośnych, a także regeneruje skórę po poparzeniach. Najpopularniejsza forma dostępna to tabletki lub susz do przygotowania naparu.

Yerba Mate

Yerba Mate – Adobe Stock

Ostrokrzew paragwajski – popularny w Ameryce Południowej, a także na Bliskim Wschodzie. Pomocny w odchudzaniu, reguluje ciśnienie krwi, zapobiega osteoporozie, wspomaga koncentrację oraz krążenie, niweluje uczucie senności, zmęczenia, zmniejsza łaknienie, przyspiesza trawienie, sprzyja w zwalczaniu uczucia sytości, obniża cholesterol, ilość cukru we krwi, dzięki czemu jest doskonały w walce z cukrzycą. Wykazuje działanie antydepresyjne, poprawia ogólne samopoczucie. W przeciwieństwie do kawy, yerba nie wypłukuje z organizmu cennych wartości odżywczych. Sama jest ich bogactwem dzięki czemu wspiera organizm. Dodatkowo regularne spożywanie yerba mate zwiększa libido. Napar poprawia kondycję skóry, włosów i paznokci, a także pomaga w walce z wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za przedwczesne starzenie się. Na rynku dostępny w formie suszu do zaparzania.

Dziurawiec

Dziurawiec – Adobe Stock

Występuje w Europie, zachodniej Azji, północnej Afryce. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, rozkurczająco, pomocny we wszelkiego rodzaju chorobach układu pokarmowego oraz stanach zapalanych wątroby. Zmniejsza dolegliwości układu trawiennego i moczowego. Z powodzeniem stosowany w leczeniu depresji, działa uspokajająco i kojąco. Korzystnie wpływa na pracę jelit, zapobiega wzdęciom. Napar z dziurawca świetnie nada się do płukania jamy ustnej we wszelkiego rodzaju infekcjach i stanach zapalnych. Podczas stosowania dziurawca należy uważać na nadmierne korzystanie z kąpieli słonecznych. Zawarta w nim hipercyna zwiększa wrażliwość na światło słoneczne. Co ważne, dziurawiec niestety może obniżać skuteczność środków antykoncepcyjnych. Najpopularniejszy w postaci naparu, odwaru lub nalewki.

Mniszek lekarski

Mniszek lekarski – Adobe Stock

Roślina pochodząca z Grecji. Stymuluje trawienie, pobudza pracę wątroby, działa antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, obniża poziom złego cholesterolu, wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy. Pomocny w walce z cukrzycą, trądzikiem i innymi problemami skórnymi, wspiera odporność. Działa moczopędnie, wykazuje właściwości oczyszczające oraz przeciwnowotworowe, pomocny w walce z otyłością. Na rynku można dostać syrop lub susz do przygotowania herbaty z mniszka lekarskiego.

Ważne!

Jeżeli przyjmujesz jakiekolwiek leki pamiętaj, aby skonsultować stosowanie ziół ze swoim lekarzem. Jeżeli cierpisz na jakiekolwiek dolegliwości w pierwszej kolejności powinieneś zdiagnozować ich przyczynę w porozumieniu ze specjalistą. Również kobiety będące w ciąży bądź karmiące powinny zasięgnąć specjalistycznej porady zanim wprowadzą zioła do swojej codziennej diety.

Zobacz także: “Powrót do korzeni” czyli moc ziół

Oceń artykuł:

Magdalena Klosa

Marketing Manager, uwielbia podróże, zwierzęta, zdrowe odżywianie, książki, poradniki, a od niedawna również jogę. Ciągle poszukuje wrażeń :)

Komentarze