Glinka kosmetyczna – leczniczy minerał

Ada J
30 marca, 2021

Zdrowie i uroda104 0/5

fot. Adobe Stock

Pożyteczna, zdrowa i uniwersalna w użyciu – przedstawiamy glinkę kosmetyczną! Pochodząca od matki ziemi, tak ciekawa, że poświęcona jej została cała odrębna gałąź nauki. Pomaga nam w leczeniu wielu przypadłości, pozornie tylko skórnych. Glinki różnią się nie tylko działaniem, ale również barwą. Do wyboru do koloru: białe, czerwone, zielone, różowe i wiele więcej. Ten niezwykły minerał cenią sobie kosmetyczki w profesjonalnych gabinetach oraz zwolenniczki kosmetyków naturalnych, w domowym zaciszu. Jeśli i Ty skłaniasz się ku darom matki natury, zaraz wyjaśnimy czym kierować się przy wyborze glinki i jak jej używać. 

O glince słów kilka

Znajdziemy ją w składzie wielu kremów, toników, szamponów, maseczek do twarzy… ale czym w ogóle jest glinka kosmetyczna? Inaczej nazywana kaolinem, to minerał ilasty (z greckiego ilos – błoto), wykorzystywany wraz z innymi minerałami z tej grupy m.in. w ceramice, budownictwie, włókiennictwie, kosmetyce i farmaceutyce. 

Glinka posiada szereg niesamowitych właściwości: przede wszystkim absorbuje wszelkie zanieczyszczenia, znajdujące się na naszej skórze oraz nadmiar sebum. Działa bakteriobójczo i antyseptycznie, reguluje pH skóry, przywracając jej właściwy odczyn. Odpowiednio dobrana glinka może zahamować procesy starzenia (ujędrnia i wygładza skórę) lub pomóc w walce z trądzikiem. Na dodatek zawiera ważne, łatwo wchłanialne składniki, a wśród nich: wapń, krzem, potas, żelazo, selen i magnez. To nie koniec zalet – glinka jest bardzo uniwersalnym kosmetykiem, można ją stosować na różne sposoby i różne dolegliwości; jest hipoalergiczna, więc bez obaw z jej dobrodziejstw mogą korzystać osoby o cerze wrażliwej i skłonnej do podrażnień, a nawet atopowej. 

Rodzaje glinek

  • Glinka biała (porcelanowa, chińska) – to bardzo delikatna odmiana minerału, świetnie nadająca się do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej; wygładza i ujędrnia skórę, zabliźnia rany. Eliminuje zaczerwieniania i wyrównuje koloryt; dobrze radzi sobie również z wszelkimi stanami zapalnymi, wypryskami – przyspiesza proces regeneracji. 
  • Glinka czerwona – rozwiązuje problemy cery tłustej i mieszanej, zwalcza trądzik różowaty. Dzięki uszczelnianiu i wzmacnianiu naczyń krwionośnych, sprawdza się również przy cerze naczynkowej. Czerwona odmiana glinki poprawia koloryt skóry, ale przy długotrwałym stosowaniu może ją nieco przyciemnić.
  • Glinka różowa – to mieszanka glinki czerwonej i białej (w proporcji 1:2), łącząca w sobie ich właściwości. Dzięki temu jest bardzo łagodna, poprawia krążenie krwi ale i rozjaśnia cerę, działa przeciwzapalnie. Może być stosowana do skóry suchej i mieszanej.
  • Glinka zielona – to najsilniej działająca glinka. Ma właściwości głęboko oczyszczające, hamuje namnażanie się różnego rodzaju bakterii. Pielęgnuje skórę tłustą i mieszaną, jest świetnym sojusznikiem w walce z egzemą, łuszczycą i trądzikiem pospolitym. Uelastycznia skórę, ściąga ją, dzięki czemu spowalnia powstawanie zmarszczek i zwęża pory. 
  • Glinka niebieska (bentonitowa) – doskonale usuwa wszelkie zanieczyszczenia, absorbuje sebum i martwe komórki naskórka; odżywia i dotlenia skórę. To sprzymierzeniec w walce ze zmarszczkami i cellulitem, a także różnymi wypryskami, łuszczycą, cerą łojotokową. 
  • Glinka ghassoul (marokańska) – ma barwę brązowo-czerwoną. Działa odprężająco i kojąco, a przy tym porządnie oczyszcza. Pozostawia skórę elastyczną, odświeżoną i matową. 

To oczywiście nie wszystkie rodzaje glinek. Oprócz opisanych wyżej, możemy wybrać np. glinkę czarną (wydobywaną z Morza Martwego), widocznie zmniejszającą pory; glinkę żółtą, podobną w działaniu do zielonej, lecz delikatniejszą; czy glinkę anapską (odmiana białej), która pobudza produkcję kolagenu.

Kilka zasad

  • Dobierzmy odpowiedni rodzaj glinki do potrzeb skóry.
  • Przygotowując kosmetyk, nie korzystajmy z metalowych naczyń/mieszadeł, ponieważ metal dezaktywuje właściwości glinki. Bezpiecznym wyborem będzie plastik lub drewno. 
  • Nałożoną na twarz maseczkę możemy spryskać od czasu do czasu wodą – zaschnięta glinka może przesuszyć skórę, wywołać podrażnienia. 
  • Pamiętajmy o bardzo dokładnym spłukaniu produktu i nałożeniu na twarz kremu nawilżającego.

Jak wykorzystać glinkę?

W zależności od potrzeb naszego ciała, możemy stosować glinkę na różne sposoby. Każdy rodzaj tego minerału ma silne właściwości oczyszczające i odświeżające; odpowiednia glinka pomaga w walce z różnymi dolegliwościami skórnymi. W jaki sposób przygotować kosmetyk?

Maseczka do twarzy

Adobe Stock

Niewielką ilość glinki zmieszać z wodą (w proporcji 1:1) i gotowe. Zamiast zwykłej wody mineralnej, możemy użyć hydrolatu lub wody termalnej. Jeśli chcemy poeksperymentować, możemy dodać trochę miodu lub jogurtu naturalnego (nawilżają i koją). Świetnym uzupełnieniem właściwości glinki będą również olejki eteryczne (np. olejek herbaciany, o działaniu przeciwzapalnym). Po wymieszaniu czekamy chwilę, aż glinka napęcznieje i nakładamy maseczkę na oczyszczoną skórę twarzy (najlepiej po wcześniejszym peelingu). Maseczkę zmywamy po ok. 15 minutach. 

Maseczka na włosy

Adobe Stock

Przygotowujemy ją tak samo, jak maseczkę do twarzy. Gotową pastę nakładamy na suchą skórę głowy i owijamy (na przykład) bawełnianą koszulką (o tym dlaczego nie zawijać włosów w ręcznik pisaliśmy tutaj). Zmywamy po ok. 30 minutach. Glinka nałożona na skórę głowy wzmacnia korzenie włosów, zwalcza łupież i nadmierne przetłuszczanie.

Glinkę możemy również dodać do szamponu czy balsamu, wymieszać z wodą w wannie, stworzyć z niej domowej roboty pastę do zębów, puder do twarzy, peeling lub kulę kąpielową. To niezwykle uniwersalny, a przy tym tani kosmetyk. Przy zakupie zwróćmy uwagę na zawartość glinki w produkcie (min. 95%) i czy nie dodano do niej substancji chemicznych (emulgatory, zapachy). Glinka występuje w wielu kosmetykach, dostępnych na sklepowych półkach. Jednak biorąc pod uwagę niewielki koszt i nakład czasowy, może warto samodzielnie sporządzić ten naturalny kosmetyk i cieszyć się jego wspaniałymi właściwościami w naszym domowym SPA?

0 / 5. 0

Ada J

Ekspert w dziedzinie literatury, licencjatka filologii śródziemnomorskiej. Pasjonatka podróży, egzotycznej kuchni oraz popkultury. Wolne chwile poświęca na fitness, długie spacery lub seriale.