Masaż Kobido, czyli japoński lifting bez skalpela

Dominika
3 grudnia, 2020

artykuł gościnny

Zdrowie i uroda290 5/5

fot. unsplash.com

Legenda, która opowiada historię powstania masażu Kobido mówi o harmonii i zgodzie, ale przede wszystkim uczy, że najlepsze rezultaty uzyskujemy podczas współpracy. Nie rywalizacji. Masaż Kobido jest oparty na wiedzy z zakresu medycyny naturalnej, a jego “skutek uboczny” to piękna, zadbana i odświeżona skóra twarzy. 

Zatem… jak brzmi legenda? Wszystko zaczęło się od nieposkromionego pragnienia japońskiej cesarzowej. Jej chęć zatrzymania wiecznie młodego wyglądu skłoniła ją, by remedium szukać wśród najlepszych znawców masażu twarzy. Przez wiele miesięcy mistrzowie konkurowali ze sobą, aż zostało ich jedynie dwoje. Stosowali różnorodne techniki, wywodzące się z masażu Amma (z którego wyodrębniono później masaż Shiatsu) oraz jego wariacje. Niestety konkurencja wciąż pozostawała nierozstrzygnięta. Do momentu, kiedy zamiast rywalizowania postanowiono połączyć wszystkie techniki w jedną i tak… powstała szkoła masażu Kobido.

Przez kolejne stulecia masaż twarzy Kobido był zarezerwowany jedynie dla dworu cesarskiego, jednak dziś każdy może skorzystać z jego prozdrowotnego wpływu na cały organizm. 

Masaż Kobido

Masaż Kobido, czyli korzyści dla ciała i duszy

Zróżnicowane ruchy dłoni, pocieranie, głaskanie skóry, szczypanie oraz nacisk sprawiają, że masażysta może dotrzeć do głębszych warstw skóry. To właśnie odróżnia Kobido od innych masaży japońskich. Intensyfikacja rytuału, która przypada na koniec trwania zabiegu, pobudza zakończenia nerwowe, ukryte w skórze. Dzięki temu, oprócz masowania twarzy w celu uzyskania naturalnego liftingu, uzyskujesz balans w pracy narządów wewnętrznych. 

Do innych zalet masażu Kobido, zaliczamy m. in:

  • detoks i dotlenienie skóry,
  • poprawę owalu twarzy (lifting bez skalpela),
  • zniwelowanie obrzęków oraz worków pod oczami poprzez poruszenie cyrkulacji limfy,
  • poprawę wzroku (czyli rozluźnienie mięśni w okolicy oczu),
  • złagodzenie bólów migrenowych,
  • zredukowanie stresu oraz efektu bruksizmu,
  • harmonię i spokój wewnętrzny,
  • stymulację metabolizmu komórkowego, który uwalnia produkcję kolagenu.

Rytuał Kobido trwa nie mniej niż 55 minut, a jego efekty widać już po pierwszej wizycie. Aby rezultaty utrzymały się na dłużej, potrzebujesz 3 spotkań, natomiast pełne 12 zabiegów (po 2 tygodniowo) przyniosą wizualne efekty, które Cię zaskoczą.

Rytuał Kobido – jak przebiega?

Masaże twarzy zyskują na popularności nawet w klinikach medycyny estetycznej. To najlepszy dowód na to, że ich działanie jest uznawane przez lekarzy. Masaż Kobido, choć znany od wieków, jest w Polsce dostępny od niedawna. Dzieje się tak, ponieważ szkolenie na masażystę w tej dziedzinie odbywa się kilkuetapowo. Najbardziej zaawansowani mistrzowie udzielają swojej wiedzy na specjalnie zaaranżowanych spotkaniach.

Rytuał rozpoczyna się już w momencie przekroczenia progu gabinetu masażu. Wraz z przygotowaniem twarzy, relaksujesz się dzięki muzykoterapii oraz zapachom olejków eterycznych, łagodzących stres. Doskonale sprawdza się tu lawenda i kilka kropel pomarańczy. Już pierwsze ruchy zmywające makijaż są wykonywane płynnie, z niewielkim naciskiem. Każde dotknięcie twarzy ma za zadanie przygotować skórę do intensywnej części masażu. 

Masaż Kobido to również rozluźnienie mięśni karku i zadbanie o elastyczność skóry szyi. Mięśnie twarzy nie rozluźnią się prawidłowo, jeżeli najpierw nie zostanie rozmasowany kark. Świadomość tych niuansów, stawia Kobido na czele masaży leczniczych o największej skuteczności. Skomplikowane połączenia nerwowe znajdują się także w skórze głowy (kto nie zna tego cudownego uczucia, jakie dają metalowe pręciki masażera głowy). Zatem zajmowanie tym obszarem wpływa na napięcie skóry twarzy, jest niesamowicie przyjemne i rozluźnia ciało.

W miarę trwania rytuału, kiedy praca “wokół” twarzy jest wykonana, rozpoczyna się intensywna część. Tutaj właśnie odbywa się szczypania, ugniatanie, rozmasowywanie skóry niczym plasteliny i ujędrnianie. Techniki mogą wydać bardzo ekspresyjne, jednak na dobrze przygotowanej skórze nie powinno odczuwać się dyskomfortu. Po tym m. in. poznasz dobrego masażystę Kobido. 

Gdzie szukać masażu Kobido?

Znajdziesz go w niemal każdym większym mieście, w profesjonalnych gabinetach masażu czy klinikach medycyny estetycznej oraz SPA. Możesz szukać także ogłoszeń, w których oferują masaż Kobido z dojazdem do domu. Jest to zdecydowanie tańsza opcja, jednak pamiętaj, że domowy masaż będzie przeprowadzony w nieco okrojonej wersji. 

Ostatnio również, z powodu nietypowej sytuacji która trwa od kilku miesięcy, pojawiły się konsultacje online. Na takim spotkaniu przekazywana jest wiedza o podstawowych technikach manualnych, które można stosować w domu, w formie automasażu. To cudowny sposób na zadbanie o wzrok podczas długich godzin spędzonych przed komputerem. 

5 / 5. 1