Jak ogarnąć wszystko i nie zwariować?

Różowy plecak, okulary, telefon, aparat Instax, biżuteria, pomadka i magazyn, rozłożone na miękkiej powierzchni.
unsplash.com

Znasz to uczucie, kiedy lista zadań pęka w szwach, telefon wibruje co chwilę, a Ty masz wrażenie, że Twoja głowa zaraz eksploduje? Od jakiegoś czasu żyjemy w ciągłej pogoni za czymś „lepszym”. Za lepszą pracą, większym domem, idealną sylwetką, za tym mitycznym „lepszym jutrem”, które ma nam zagwarantować upragnione poczucie szczęścia.

Biegniemy tak szybko, że w ferworze walki kompletnie zapominamy o tym, co najważniejsze - że żyjemy tu i teraz. Jak w tym wszystkim nie zwariować? Jak znaleźć ten słynny balance, kiedy świat krzyczy „więcej, szybciej, mocniej”? Usiądź wygodnie (najlepiej z herbatą), weź głęboki oddech i porozmawiajmy o sztuce odpuszczania.

W pogoni za szczęściem (które ciągle ucieka)

Życie potrafi uciekać nam przez palce. Nim się obejrzymy, mamy kolejne urodziny, a na plecach czujemy ciężar worka pełnego życiowych rozczarowań i niezrealizowanych ambicji. I co nam wtedy zostaje? Często zrzędliwość, rozgoryczenie, brak energii, a nierzadko poczucie wypalenia.

Pewnie teraz pomyślisz: „Ale to przecież nie moja wina, że wiecznie mam pod górę! Świat taki jest”. I tak, i nie. Choć okoliczności bywają trudne, to w dużej mierze my same stawiamy sobie te kolosalne poprzeczki. Tłumaczymy sobie, że zaciśniemy zęby jeszcze tylko chwilę, bo chcemy być W KOŃCU szczęśliwe. Ale czy szczęście to cel, do którego się biegnie, czy może sposób, w jaki się idzie?

Na co dzień szukamy odpowiedzi, próbując kierować się intuicją i sercem, ale zagłuszamy je hałasem oczekiwań - cudzych i własnych.

Złota rada? Odpuść to, co Cię ogranicza

Jaka jest na to recepta? Może zabrzmi to banalnie, ale… odpuśćmy. Odpuśćmy to, co nas ogranicza, to, co nam nie służy, i te nierealne standardy, do których próbujemy doskoczyć. Po prostu zacznijmy cieszyć się tym, co mamy tu i teraz. Tym, co udało nam się osiągnąć przez te wszystkie lata – a jestem pewna, że jest tego sporo!

Kiedy ostatnio doceniłaś SIEBIE? Kiedy podziękowałaś SOBIE za ten ogromny kawał dobrej roboty, którą wykonujesz każdego dnia? Często jesteśmy swoimi najsurowszymi krytykami, zapominając, że zasługujemy na taką samą czułość, jaką dajemy przyjaciółce.

Ćwiczenie na dziś: 5 małych wdzięczności

Spróbujmy odnaleźć choć pięć powodów, dla których codziennie rano warto wstać z łóżka. I uwaga - to nie muszą być wielkie rzeczy, od których zależą losy świata. Niech to będą zupełne drobnostki, które karmią duszę:

  1. Ciepłe promienie słońca na twarzy.
  2. Mruczenie kota, który domaga się śniadania.
  3. Zapach świeżo parzonej kawy.
  4. Kwitnące kwiaty na balkonie.
  5. Ulubiona piosenka w radiu.

Nauczmy się cieszyć z małych rzeczy. Kiedy zaczynasz żyć bardziej świadomie i dostrzegać te mikrozachwyty, te wielkie rzeczy przyjdą do Ciebie same, nim się obejrzymy. To jak z dominem - jedna dobra myśl pociąga za sobą kolejną.

Książki, które pomogą Ci zwolnić

Czasem potrzebujemy przewodnika, kogoś, kto potrzyma nas za rękę i pokaże inną perspektywę. Oto kilka propozycji książkowych, które mogą stać się Twoimi drogowskazami w nauce cieszenia się każdą chwilą.

"Potęga podświadomości" - Joseph Murphy

To klasyka, która dla wielu stała się punktem zwrotnym. Książka ta uczy, jak ogromny wpływ na nasze życie ma to, co myślimy i co „karmimy” w naszej głowie. Murphy w prosty sposób wyjaśnia, że zmiana zewnętrzna zaczyna się od zmiany wewnętrznej. To podręcznik obsługi własnego umysłu, który pomaga uwierzyć w siebie i przeprogramować negatywne przekonania na wspierające.

"Słowa Mocy" - Agnieszka Maciąg

To przepięknie wydana pozycja, która działa jak plaster na duszę. Agnieszka Maciąg z niezwykłą delikatnością i mądrością inspiruje do bardziej świadomego, spokojnego życia. To nie jest typowy poradnik typu „zrób to i to”. To raczej zbiór refleksji, które pomagają odnaleźć wewnętrzną równowagę i siłę w codzienności. Idealna lektura do wieczornej herbaty.

"Ichigo ichie" - Héctor García i Francesc Miralles

Japońska sztuka przeżywania niezapomnianych chwil. Tytułowe ichigo ichie oznacza „jeden moment, jedno spotkanie”. Ta filozofia uczy nas, że każda chwila jest niepowtarzalna i nigdy się nie powtórzy. Dlatego warto celebrować spotkania z bliskimi, smaki, zapachy - tu i teraz. To piękna lekcja uważności dla każdego, kto czuje, że życie przecieka mu przez palce.

"Pieprzyć to!" - Alexandra Reinwarth

Tytuł może brzmieć nieco prowokacyjnie, ale treść jest niezwykle uwalniająca. To książka o magicznej sile odpuszczania. Autorka z humorem i dystansem pokazuje, jak przestać przejmować się rzeczami, na które nie mamy wpływu, i oczekiwaniami innych, które nas przytłaczają. To lekcja asertywności i zdrowego egoizmu, której wiele z nas bardzo potrzebuje.

Małe kroki do wielkiej zmiany

Pamiętaj, że nie musisz zmieniać całego swojego życia w jeden weekend. Rytuały i kotwice są ważne. Czasem nasza głowa potrzebuje fizycznego oparcia, żeby przypomnieć sobie o intencji spokoju. Dlatego tak bardzo lubimy rytuały. To nie musi być nic skomplikowanego - może to być zapalenie świecy sojowej wieczorem, chwila z palo santo albo krótka medytacja.

Dla jednej z nas będzie to powrót do natury i spacer po lesie. Dla innej - nauka odpuszczania kontroli i zaufanie, że Wszechświat ma dla nas plan. Ważne, byś znalazła to, co działa na Ciebie.

Odpuszczenie to nie poddanie się. To zrobienie miejsca na to, co naprawdę ważne. To zgoda na to, by być wystarczającą taką, jaką jesteś - bez ciągłego biegu, bez udowadniania swojej wartości całemu światu. Zacznij od małych rzeczy. Spójrz w niebo. Odetchnij. Jesteś bezpieczna.

Avatar of Magdalena Klosa
Specjalistka od marketingu i zdrowych nawyków. Certyfikowana dietetyczka, zakochana w Ajurwedzie i jodze kundalini. Inspiracje zbiera w podróżach.
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *